Czym jest „rodzicielstwo bliskości” i czy zawsze jest dobre dla dziecka?

Słyszysz wokół, że rodzicielstwo bliskości jest najlepszym modelem wychowania dziecka? Czy to oznacza, że musisz ciągle nosić swoje dziecko, spać z nim i karmić piersią do późnego wieku? I czy to wszystko na pewno jest dobre dla jego rozwoju? Wiele par zastanawia się, gdzie jest granica i czy można utonąć w tej bliskości. Odpowiadam na te pytania, abyś mógł podjąć świadome decyzje.

Czym jest rodzicielstwo bliskości?

Rodzicielstwo bliskości to filozofia oparta na idei, że dziecko rodzi się z potrzebą bliskości z rodzicem. Odpowiadanie na potrzeby malucha, budowanie bezpiecznego przywiązania i wzajemne zaufanie są tutaj najważniejsze. Nie jest to zestaw sztywnych zasad, ale styl wychowania oparty na intuicji i empatii.

  • Karmienie piersią na żądanie: Zamiast karmić o stałych porach, reagujesz na sygnały dziecka. Chodzi o to, by zaspokoić jego potrzeby, a przy okazji wzmocnić bliskość.
  • Spędzasz z dzieckiem czas: Ważne jest, by być blisko dziecka, kiedy tego potrzebuje. W ten sposób pokazujesz mu, że może na Ciebie liczyć.
  • Bliskość w dzień i w nocy: Wiele rodziców decyduje się na spanie z dzieckiem w jednym łóżku, aby zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa.

Czy rodzicielstwo bliskości zawsze jest dobre?

Tak jak wszystko, rodzicielstwo bliskości ma swoje wady i zalety. Nie każdemu rodzicowi ten model będzie pasował, a niektóre jego aspekty mogą być po prostu problematyczne.

  • Ryzyko wypalenia u rodzica: Ciągłe dostosowywanie się do potrzeb dziecka może być bardzo wyczerpujące. Pamiętaj, że Ty też potrzebujesz odpoczynku i swojej przestrzeni.
  • Niebezpieczeństwo nadopiekuńczości: W dążeniu do bliskości można przegapić moment, w którym dziecko potrzebuje samodzielności. Niektórzy rodzice boją się, że oddanie dziecka do żłobka czy przedszkola zrujnuje budowane przywiązanie. To nieprawda. Dziecko potrzebuje kontaktu z rówieśnikami, by jego rozwój przebiegał bez problemów.
  • Wychowanie bezstresowe: Ten styl wychowania często mylony jest z całkowitym brakiem granic. Pamiętaj, że dziecku potrzebne są granice, żeby czuło się bezpiecznie.

Jak czerpać korzyści z rodzicielstwa bliskości bez negatywnych konsekwencji?

Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie złotego środka. Zamiast ślepo podążać za zasadami, postaw na intuicję.

  1. Słuchaj swojego dziecka. Obserwuj jego zachowanie. Będziesz wiedział, czego potrzebuje i kiedy jest gotowe na kolejny etap rozwoju.
  2. Słuchaj siebie. Twoje potrzeby są tak samo ważne, jak potrzeby Twojego dziecka. Zadbaj o siebie.
  3. Nie bój się wytyczać granic. Dziecko, które czuje się bezpiecznie, będzie bardziej skłonne do eksperymentowania i podejmowania ryzyka.

Podsumowanie

Rodzicielstwo bliskości to piękna filozofia, która pomaga w budowaniu silnej więzi z dzieckiem. Jeśli jednak podejdziesz do niej z głową i zachowasz równowagę, możesz w pełni korzystać z jej zalet. Znajdź swoją drogę, która będzie dobra zarówno dla Twojego dziecka, jak i dla Ciebie.

 

 

Autor: Agata Jakubowska